Znajdź nas

Analizy

Co zawiodło? Reprezentacja Polek po meczach z Albanią i Szkocją

W ostatnich dniach Reprezentacja Polek w piłce nożnej rozegrała kolejne dwa spotkania w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2019. Niestety oba mecze nie poszły po myśli zawodniczek Miłosza Stępińskiego. Biało-czerwone najpierw zremisowały z niżej notowaną Albanią 1:1, a następnie przegrały ze Szkocją 0:3.

Ewa Pajor podczas meczu ze Szkocją

Reprezentantki Polski w piłce nożnej przed pojedynkami z zawodniczkami z Albanii i Szkocji wiedziały, że muszą pokonać obie drużyny, aby ze sporymi nadziejami czekać na kolejne mecze. Niestety zamiast sześciu punktów zdobyły tylko jeden. Chociaż ich gra nie wyglądała źle. Dla usprawiedliwienia warto dodać, że Polki miały sporo problemów komunikacyjnych przed meczem w Szkocji. Nie dotarły na czas do Glasgow, przez co spóźniły się na oficjalny trening.

Z Albanią rozpoczęły dobrze, od mocnego uderzenia w drugiej minucie. Wszystko wskazywało na to, że ten mecz będzie przypominał listopadowe spotkanie, które Polska wygrała 4:1. Jednak scenariusz wyglądał całkowicie inaczej. Albanki były przygotowane na naszą drużynę. Cierpliwie czekały, aż wreszcie w 73. minucie zdobyły wyrównującą bramkę.

Myślę, że Albanki odrobiły pracę domową po przegranym pierwszym meczu. Zagrały odważnie, były zdeterminowane i pokazały, że w piłce nożnej nastawienie mentalne do meczu potrafi zdziałać wiele. Z drugiej strony przeciwnik ten niczego nie musi udowadniać w eliminacjach. Dlatego też te piłkarki nie mają presji wyniku oraz celu, co pozwala grać im otwartą piłkę – mówi Patrycja Balcerzak, reprezentantka Polski

Wyjazdy do Szkocji zawsze są trudne. Przekonała się o tym między innymi męska drużyna Adama Nawałki. Jednak remis z Albanią w jakiś sposób postawił zespół Miłosza Stępińskiego pod ścianą. Żadna z drużyn nie odpuszczała, zarówno w ataku, jak i w obronie. Niestety czerwona kartka Pauliny Dudek z 75. minuty przesądziła o wszystkim. Taktyka Polek posypała się na tyle, że Szkotki wbiły od razu 3 bramki.

Do meczu ze Szkocja podeszłyśmy zdecydowanie inaczej. Pokazałyśmy, że ogromną determinacją, wolą walki oraz zaangażowaniem jesteśmy w stanie kontrolować przebieg spotkania. Ten mecz w naszym wykonaniu do 70. minuty był dla nas. Gdybyśmy grały do końca w całym składzie, to wynik byłby inny. Mam nadzieję, że kibice utwierdzili się w przekonaniu, że w tej drużynie jest ogromny potencjał i trzeba w końcu w nas uwierzyć oraz przede wszystkim zainwestować – komentuje Patrycja. 

Reprezentacja Polek po 5 meczach zajmuje 3. miejsce z 7 punktami. Drugie Szkotki wyprzedzają naszą ekipę o dwa punkty, ale też mają rozegrany jeden mecz mniej. Szwajcarki, które są na pierwszym miejscu, wydają się być poza zasięgiem (5 meczów, 5 wygranych). Zatem bój będzie toczył się najprawdopodobniej o drugą pozycję, które także może zagwarantować udział w przyszłorocznych Mistrzostwach Świata. Jednak jeżeli Polki chcą wybrać się na ten mundial, nie mogą zaliczyć już żadnej wpadki.

Nieszczęśliwie zakochany w sporcie od momentu narodzin. Współtwórca Magazynu Sportowiec. Redaktor Studenckiego Radia Egida. Ale przede wszystkim kibic.

Naciśnij aby skomentować

Musisz być zalogowany by opublikować komentarz Zaloguj się

Odpowiedz

Więcej w Analizy