Magazyn Sportowiec – wywiady, analizy, komentarze sportowe

Tiril Eckhoff bezbłędna i najszybsza w Hochfilzen. Kinga Zbylut i Kamila Żuk z punktami

Tiril Eckhoff na trasę ruszyła jako ósma, ale szybko przesuwała się w klasyfikacji. Po pierwszym bezbłędnym strzelaniu była już trzecia, a po kolejnym czystym objęła prowadzenie. Norweżka podczas wizyt na strzelnicy spisywała się wyjątkowo dobrze i celnie, a korzystną serię podtrzymała do samego końca. Była zaledwie jedną z dwóch zawodniczek, którym to się udało. To w połączeniu ze świetnym biegiem dało Tiril Eckhoff pewne zwycięstwo.

Niemal pół minuty po Tiril Eckhoff do mety dotarła Hanna Oeberg. Szwedka wywalczyła drugie miejsce, mimo biegania dwóch karnych rund. Na trzecim miejscu uplasowała się kolejna Norweżka Ingrid Tandrevold.

W biegu wystartowały dwie Polki – Kinga Zbylut i Kamila Żuk. Lepiej wypadła ta pierwsza, która dwa razy spudłowała i dotarła do mety na 19. miejscu. Kamila Żuk miała duże problemy na strzelnicy i musiała biegać aż cztery karne rundy. W rezultacie ukończyła zawody na 32. miejscu.

>> NORWEGOWIE WYDARLI WYGRANĄ

W Hochfilzen rozegrano dziś także bieg sztafetowy mężczyzn. Początkowo wszystko szło zgodnie z planem, bo prowadzili faworyzowani Norwegowie. Na drugiej zmianie Erlend Oevereng Bjoentegaard musiał jednak biec karną rundę. Wykorzystali to Niemcy, którzy objęli prowadzenie.

Tarjei Boe zdołał zmniejszyć dystans do rywali, ale o wszystkim miała rozstrzygnąć ostatnia zmiana. Doszło tam do pojedynku Benedikta Dolla i Johannesa Boe. Lepszy na finiszu okazał się ten drugi i to Norwegowie mogli świętować wygraną.

Polska sztafeta w składzie Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik, Andrzej Nędza-Kubiniec i Mateusz Janik miała swoje momenty. Po przedostatnim strzelaniu biało-czerwoni byli nawet na ósmej lokacie. Ostatecznie skończyło się jednak na 15. pozycji.