Magazyn Sportowiec – wywiady, analizy, komentarze sportowe

Robert Karaś ponownie przekroczył granicę! Polak wygrał mordercze zawody, pobił rekord i został mistrzem świata

Robert Karaś po wbiegnięciu na metę /fot. fanpage Roberta Karasia/

Zawodnicy biorący udział w mistrzostwach w litewskim Poniewieżu musieli zmierzyć się z 7,6 km pływania, 360 km jazdy na rowerze i 84 km biegania. Na starcie stanęło nieco ponad 40 zawodników, w tym Robert Karaś.

Polski triathlonista od początku zmagań radził sobie doskonale i szybko uzyskał sporą przewagę. Prawie 8 kilometrów Robert Karaś przepłynął w czasie 1:46.54. Przejechanie 360 km na rowerze zajęło mu natomiast 9:55.01. Na koniec podwójny maraton, który Polak przebiegł w nieco ponad siedem godzin.

Robert Karaś dotarł do mety z czasem 18:44,38. Jest to nowy rekord świata na tym dystansie. O klasie Polaka świadczy fakt, że drugi Estończyk Raip Ratasepp przegrał z nim o ponad godzinę. Trzeci Francuz Arnaud Selukov stracił do naszego zawodnika już ponad trzy. Czwarte miejsce zajął kolejny Polak Adrian Kostera.

Polski triathlonista światowy rozgłos zyskał w zeszłym roku. Został wówczas mistrzem świata na dystansie potrójnego Ironmana. Musiał wówczas przepłynąć ponad 11 km, przejechać 540 kilometrów, a następnie przebiec 126 km. Polakowi zajęło to niespełna 31 godzin, co jest rekordem świata.